Eskapadowcy.pl
Szukaj na stronie:

Szczegóły Wydarzenia
Uczestnicy
Zdjęcia
 
Informacje Dotyczące Wydarzenia
Tytuł Wydarzenia Monika Brodka
Miejsce Klub Rotunda, Kraków, ul. Oleandry 1
Data/Czas 2010-12-12 o 20:00
Opis Wydarzenia Nowa płyta Moniki Brodki to radykalny zwrot w jej karierze. Bogatsza o życiowe doświadczenia, pewna siebie i gotowa na artystyczne eksperymenty, artystka wraca z bezkompromisowym materiałem, z którym utożsamia się od początku do końca. Po nagraniu dwóch, bardzo dobrze przyjętych płyt - debiutanckiego "Albumu", który ukazał się zaraz po jej wygranej w "Idolu" i, dwa lata później, "Moich piosenek" - Monika Brodka zrobiła sobie przerwę od pracy w studio. Postanowiła zastanowić się, o czym naprawdę chce śpiewać, jaki jest jej muzyczny charakter. Poszukiwania zajęły jej cztery lata. Ich rezultatem stała się "Granda".
"Granda" to muzyczny eklektyzm. To album, który trudno zaszufladkować i na tym, między innymi, polega jego siła. Podszyta brudną, rockową energią symfonia dźwięków oraz słów. Słów niebanalnych. W ich pisaniu Monice pomagał Radek Łukasiewicz z Pustek i Jacek Szymkiewicz z Pogodno. Teksty ujmują absurdalnym humorem, oddają hołd poezji Białoszewskiego i mrugają do przeróżnych konwencji. Podobne "oko" puszcza wokal Moniki. Brodka bawi się własnym głosem, pozwala mu płynąć w nowych kierunkach. Uprawia wokalną ekwilibrystykę. Czasem brzmi jak rozchichotana mała dziewczynka, czasem jak zmysłowa kobieta. Kiedy indziej krzyczy i świadomie wybiera śpiewanie nieczysto, ale z charakterem. Jej wokal przechodzi przez wszystkie rejestry, także emocjonalne. Monika Brodka zabiera nas w podróż dookoła swojego muzycznego świata, przez który prowadzi nas jak szalony Filias Fogg.
Odwiedzamy Francję, Afrykę, Indie, Wielką Brytanię, Australię, wietnamskich imigrantów, którzy przygotowują pyszne zupy pho na warszawskim Stadionie. Kosmopolityzm Brodki idzie jednak z parze z wybrzmiewającą w każdej piosence miłością do muzyki, która wypełniała jej dzieciństwo - do góralskiego folku. Jak mówi Bartek Dziedzic, producent płyty i, wraz z Moniką Brodką, jej współtwórca: "Góralszczyzna ma wiele wspólnego z punk rockiem. To podobna energia i zadzior"
Słychać trombitę, dudy, mandolinę, skrzypce. Przy powstawaniu płyty uczestniczył ojciec Moniki, żywiecki folklorysta i multiinstrumentalista. Córka swojego ojca postanowiła pokazać, jakie ma korzenie. Ani myślała jednak zrezygnować ze swoich nowych, miejskich muzycznych przyzwyczajeń, m.in słabości do Justice, elektroniki i prawdziwego rock&rolla. Dzięki temu powstała piorunująca mieszanka góralskich guseł z klubową energią. Obrządek taneczny, jakiego na polskich parkietach jeszcze nie było. Jak śpiewa Monika: "A mi się wciąż voodoo śni, wstążki czaszki proszki, szarfy, chustki, broszki". Brodka, jak Florence Welsh, nie chce tylko śpiewać, chce czarować. Brzęczy koralami, szeleści spódnicą, kręci się w kółko i szumi wstążkami, zmienia się w turonia, lajkonika.
Typ Wydarzenia Imprezy Muzyczne - Koncerty

Ledger Nano X - The secure hardware wallet
Ledger Nano X - The secure hardware wallet

* Portal Eskapadowcy.pl nie ponosi odpowiedzialności za publikowane przez użytkowników treści. Publikowane treści są własnością ich Autorów. Zgłoś Niewłaściwą Zawartość.Instant SSL Certificate Secure Site

Zgłoś sugestię
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube
  • Blip
  • Flaker
  • GoldenLine
  • RSS